Wyszukiwarka wiadomości

1
2
3
4
5
6
7
9
10
[11]

Wiadomości Powsińskie listopad 2020


W i a d o m o ś c i  P o w s i ń s k i e

winetu

 

Listopad 2020 ISSN 1731-5069 nr 11 (231)

Pismo rzymskokatolickiej parafii p.w. św. Elżbiety w Warszawie-Powsinie

 

 

SKROMNY EKWIPUNEK

KOMU POZWOLICIE RZEŹBIĆ W WASZEJ DUSZY

ODESZŁA, BY SPOTKAĆ SIĘ Z SYNEM

JAKUB SOBIESKI- OJCIEC KRÓLA JANA

OGÓLNOPOLSKIE REKOLEKCJE „ODDANIE33” – DROGA DO SERC JEZUSA I MARYJI

KOPTOWIE

KRONIKA PARAFII

Z ŻYCIA PARAFII

KALENDARZ DUSZPASTERSKI NA LISTOPAD 2020

GRUDZIEŃ

 

 

 

 

Wyruszając w ostatnią drogę,

co do plecaka spakować mogę?

Droga daleka, po niebios szczyty,

stąd ekwipunek niezbyt obfity.

        

Dotykam czułe struny sumienia,

         które me życie w kadry zamienia.

         To one tworzą mój własny film,

         jak biegło życie, gdzie i z kim?

 

Tyle w nim trudu, zwątpień radości,

buntów, pojednań w imię miłości.

Licznych uniesień oraz przebaczeń,

o wielu barwach i różnych znaczeń.

        

Może bym chciała coś…

Poprawić, jednak już nic nie mogę,

wezmę tę kliszę w ostatnią drogę.

Jeszcze różaniec, modlitewnik stary,

A nade wszystko łaskę wiary.

         Bo wierzę bardzo, bardzo…

 

Wierzę, że Ty na pewno dobry Panie,

Będziesz już czekał na nasze spotkanie.

Choć bagaż skromny, zawodu nie sprawię,

Ufam, że będzie rodzinnie, miło i ciekawie.

        

          I wiesz mój Ojcze, na co liczę?...

Żebym w tym wiecznym Królestwie Życia,

mogła się cieszyć, Twym Boskim Obliczem.

                                             Teresa Gałczyńska

 

 

 

 

Październik to miesiąc, podczas którego obchodzimy (12 października) dzień Komisji Edukacji Narodowej, pierwszego w dziejach świata ministerstwa oświaty, tak bardzo wyprzedzającego inne narody w dziele edukacji i oświaty narodowej.

Październik jest również miesiącem, w którym mija kolejna 36. rocznica mordu na księdzu Jerzym Popiełuszce, dokonanego przez funkcjonariuszy aparatu komunistycznego w dniu 19 października 1984 roku.

Natomiast 3 listopad to dzień, w którym odprowadziliśmy naszego Brata na miejsce wiecznego spoczynku.

Poniższy tekst, który pochodzi z homilii księdza Jerzego, zamieszczonej w publikacji Wydawnictwa CDN z 1984 roku, jakże bardzo pozostaje aktualny do dziś i myślę, że łączy sprawę edukacji naszej młodzieży z rocznicą śmierci i pogrzebu kapłana, na którym bardzo dużą część stanowiła młodzież, nazywana przez księdza Jerzego – swoimi przyjaciółmi.

                          Krzysztof Kanabus

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


„Pozwólcie dzieciom przyjść do mnie, a nie zabraniajcie im”.

 

Słowa te wypowiedziane przez Chrystusa Pana (…) brzmią jednakowo przez dwa tysiące lat. Są one szczególnie ważne w naszej powojennej historii. Są aktualne do dzisiaj. Jesteśmy dziećmi Narodu, który od tysiąca z górą lat oddaje chwałę Bogu w Trójcy Jedynemu. Nasz Naród słynął ze znanej w świecie tolerancji religijnej. U nas znajdowali miejsce ci, którzy z powodu prześladowań religijnych musieli opuszczać rodzinny kraj. W Narodzie Polskim wychowanie chrześcijańskie związało się dziejami Ojczyzny i wywierało swój wpływ na wszystkie dziedziny życia. I dlatego w dzisiejszym wychowaniu nie można oderwać się od tego, co stanowiło polskość na przestrzeni tysiąca lat. Nie wolno tego przekreślać ani przekształcać. Chrześcijański system wychowania oparty na Chrystusie i Jego Ewangelii zdawał wiele razy egzamin w dziejach naszego Narodu, i to w najtrudniejszych momentach tych dziejów (…). Czasy po drugiej wojnie światowej to jedno wielkie pasmo walki o monopol wychowania ateistycznego, wychowania bez Boga, wyrywania Boga z serc dzieci i młodzieży. Przyjrzyjmy się temu problemowi nieco bliżej (…).

Szkoła jest narodowa i należy do Narodu, do rodziny i do społeczeństwa, a nie do takiej, czy innej partii, sekty, czy ugrupowania zajmującego się niechlubnym, a nawet wrogim i szkodliwym dla Narodu i państwa dziełem wyrywania wiary z serc dzieci i młodzieży - wołał zmarły Prymas, kardynał Stefan Wyszyński. Pomimo więc upaństwowienia szkoły ma ona służyć rodzinie i Narodowi, bo Naród kryje się w rodzinach. Szkoła musi być narodowa. Musi dawać dzieciom i młodzieży miłość do Ojczyzny i do rodzimej kultury. Szkoła musi się liczyć z Narodem, z jego wymaganiami, obyczajowością i religią. Obowiązek dbania o taką właśnie szkołę, o właściwe wychowanie spoczywa na państwie, nauczycielach i rodzicach. Gdy jednak państwo obowiązek ten zaniedbuje, większa odpowiedzialność spoczywa na rodzicach i wychowawcach. Gorzej się dzieje, gdy państwo pod płaszczykiem nowych projektów wychowania, pod płaszczykiem odciążania rodziców od dzieci, walczy o monopol nauczania i wychowania ateistycznego wbrew woli rodziców. Program ateizacji doprowadza do absurdu, stwarza odczucie gwałtu społecznego i zniewolenia osobowego.

Hańbą naszych czasów, pisali biskupi w roku 1968, jest to, że nie brak usiłowań pozbawienia młodzieży wiary w Boga i związku z kościołem – wbrew głosowi sumienia wszystkich cywilizowanych narodów.

Ustawy państwowe, dotyczące także wychowania, nie mogą być przeciwne prawu Bożemu, bo wtedy nie obowiązują w sumieniu. A dążeniem do zniewolenia człowieka jest narzucanie mu światopoglądu, odbieranie wolności wierzenia i umiłowania Boga, laicystyczne obdzieranie go z wszelkich pragnień i aspiracji religijnych (…). Jedną przyczyn współczesnej niedoli, także i materialnej, oraz rozkładu moralnego jest to, że uporczywie odmawiano Chrystusowi miejsca, zwłaszcza w szkole i pracy, w wychowaniu dzieci i młodzieży (…). Młodzież musi widzieć w nauczycielu przyjaciela, który przede wszystkim mówi prawdę, który stara się przekazać młodemu pokoleniu cały dorobek kultury narodowej i religijnej. Nauczyciele muszą pamiętać, że wychowują młodzież dla Ojczyzny, która korzeniami sięga w daleką chlubną przeszłość, a nie dla takich czy innych ustrojów, które się zmieniają, nie mogą mieć na uwadze tylko tego, co służy dla „dzisiaj”, ale co ma służyć dla dalekiej przyszłości. Niebezpieczeństwo utraty przez młodzież więzi z przeszłością Narodu i kulturą rodzimą, jakże często ośmieszaną i zniekształcaną, przerwała „Solidarność”, która odkłamała wiele celowo przemilczanych faktów historycznych. Nie jesteśmy narodem tylko na dziś. Jesteśmy Narodem, który ma przekazać w daleką przyszłość moce nagromadzone przez całe tysiąclecia. Tylko wspólna i zgodna współpraca rodziców, wychowawców Kościoła i samej młodzieży może przeciwstawić się wszystkiemu, co ma na celu położenie granicy wielkości człowieka i zniszczenia tego, co wyrosło z ofiary całych pokoleń Polaków, którzy płacili wysoką cenę na przetrwanie ducha Narodu. Stąd też wszyscy musimy wziąć do serca wezwanie Prymasa Tysiąclecia, aby mieć odwagę publicznego przyznawania się do Chrystusa i Kościoła, do tego wszystkiego, co stanowi chlubę Narodu, odwagę przyznawania się w szkole, na uczelni, w pracy i urzędzie. Czynić to bez względu na następstwa, jakie mogą dla nas z tego wyniknąć. Jeżeli wierzymy w czterech ścianach naszego domu, niech nie zabraknie nam odwagi do przyznawania się do Chrystusa publicznie, jak mieliśmy odwagę czynić to w czasie „Solidarności”, nawet gdy trzeba za to zapłacić jakąś cenę i ponieść ofiarę Wiary i ideałów nie wolno sprzedawać za przysłowiową „miskę soczewicy” (…). Bo kto łatwo sprzedaje wiarę i ideały, ten jest o krok od sprzedania człowieka (…). Jedynie wspólny wysiłek Kościoła, rodziców i wychowawców może uchronić młodzież od tego, aby bocznym torem nie odeszła od zdrowego nurtu Bożego, od zdrowego patriotyzmu, który płynie przez nasz Naród od przeszło dziesięciu wieków (…). Dlatego i my zamknąć ust nie możemy, gdy chodzi o wychowanie młodego pokolenia, które w niedalekiej przyszłości na swoich barkach poniesie losy domu ojczystego. A wy drodzy młodzi przyjaciele… czy będziecie mogli być jak orły, zależy przede wszystkim od tego, komu pozwolicie rzeźbić w waszej duszy i w waszym umyśle pamiętając, że obywateli prawych nie produkuje się w fabrykach, ale pod sercem matek i pod okiem prawdziwych wychowawców, którzy wzór dobrego nauczyciela biorą z Jezusa Chrystusa. Amen.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko

 

 

 

 

To już siedem lat.

Długo niosła swój krzyż nim dotarła na spotkanie z synem, ta wierna Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie prosta, ale jakże wielka swoją wiarą kobieta z wiernego Podlasia – Polska Pięta. 

 

 

 

Marianna Popiełuszko z domu Gniedziejko, mama męczennika za wiarę błogosławionego księdza Jerzego, zmarła w białostockim szpitalu na zapalenie płuc 19 listopada 2013 r. w wieku 93 lat (według PESEL miała 103 lata). Pochodziła z małej miejscowości Grodzisko położonej w gminie Suchowola.

W 1942 r. zawarła związek małżeński z Władysławem Popiełuszko. Zamieszkali we wsi Okopy, gdzie prowadzili kilkunastohektarowe gospodarstwo rolne. Mieli pięcioro dzieci: Teresę, Jadwigę, Józefa, Stanisława i późniejszego błogosławionego Jerzego.

Trzydzieści sześć lat temu straciła syna Jerzego, zabitego przez funkcjonariuszy komunistycznej „Służby Bezpieczeństwa”. To wtedy, cała Polska, poprzez milionową rzeszę wiernych uczestniczących w pogrzebie Jej Syna, poznała tą skromną i oddaną do końca woli Bożej niewiastę. To wtedy pognębiony Naród i zbolała „Solidarność” tracąc swego kapelana, zyskiwała Matkę, która z różańcem w ręku modliła się przez długie lata w ich intencji.

O zaufaniu woli Bożej pani Marianny świadczy również fakt, że nie chciała zemsty dla tych, którzy zamordowali jej syna. Prosiła, przez modlitwę różańcową, by dobry Bóg sprawił, żeby mordercy się nawrócili.

Pani Marianna została Człowiekiem Roku 2011 Tygodnika „Solidarność”, a kilka lat później, przyznano jej tytuł honorowej obywatelki województwa Kujawsko- Pomorskiego.

W 2006 r. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, odznaczył ją Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce i za osiągnięcia w pracy zawodowej i społecznej.

Msza św. pogrzebowa odbyła się w suchowolskim kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła, tym samym, w którym tak chętnie służył podczas nabożeństw jej Błogosławiony syn.   

Krzysztof Kanabus

 

JAKUB SOBIESKI- OJCIEC KRÓLA JANA

 

 „Postać Jakuba Sobieskiego - często zwanego Jakobusem - jest mało znana, przyćmił ją syn, Jan III, i możemy być wdzięczni Lepeckiemu, że ją wydobył z półcienia. I samą postać, i jej czasy odtworzył sumiennie na podstawie wszystkich dostępnych dokumentów” –czytamy we wstępie do książki „Pan Jakobus Sobieski”.

Autorem biografii Jakuba Sobieskiego jest Mieczysław Lepecki (1897-1969). Ta książka w bogatej twórczości Lepeckiego jest jedną z najdojrzalszych i najważniejszych. Pracy nad książką o Jakubie Sobieskim pisarz poświęcił ostatnie lata życia. Pierwsze wydanie „Pana Jakobusa Sobieskiego” ukazało się w 1970 roku, czyli w rok po śmierci autora.

Mieczysław Lepecki był postacią niezwykle barwną. Żołnierz Legionów, wierny adiutant Marszalka Józefa Piłsudskiego, pisarz, publicysta, podróżnik, po wojnie wiele lat życia spędził na emigracji. Do kraju wrócił w 1957 roku.

Kim był Jakub Sobieski?

Na pewno był pierwszym mówcą i jednym z najlepiej wykształconych obywateli w ówczesnej Rzeczypospolitej. Był też autorem pierwszych dzieł z gatunku rodzimej literatury faktu. A przede wszystkim człowiekiem zbudowanym ze stali dobrze zahartowanej. Można go było złamać, ale nie nagiąć.

Kolebką rodu używającego herbu Janina jest miejscowość Sobieszyn, położona w województwie lubelskim, w powiecie ryckim, w gminie Ułęż. Do dzisiaj wieś jest dumna z faktu, iż król Polski Jan III Sobieski stąd się wywodził. Szkoła podstawowa i liceum noszą imię króla Jana i każdego roku uroczyście są tu obchodzone rocznice Wiktorii Wiedeńskiej.

Pierwszym znanym przedstawicielem rodu Sobieskich był Marek, dziad Jana III Sobieskiego. Służył na dworze Stefana Batorego i Zygmunta III Wazy, brał udział w prawie wszystkich ówczesnych wyprawach wojennych i wsławił się znakomitymi zdolnościami strategicznymi, odwagą oraz ogromną siłą fizyczną. Marek Sobieski zadbał o staranną edukację swojego syna, Jakuba.

 Urodzony w roku 1588 Jakub często zwany Jakobusem - młodzieniec zdolny, chętny do nauki i ciekawy szerokiego świata, został w przyszłości podróżnikiem, pisarzem, dyplomatą, no i rodzicem króla Jana III. Był wszechstronnie utalentowany, a solidna edukacja rozwinęła jego zdolności. Uczył się w Akademii Zamojskiej, a potem w Akademii Krakowskiej. W wieku 17 lat udał się do Francji i tam zapisał się na studia.” Najwięcej przykładał się do nauki języków, z których francuski, hiszpański i włoski opanował doskonale.”

Po 4 latach spędzonych w Paryżu udał się do Londynu, a stamtąd do Niderlandów, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoch i Austrii.

Podróżując po Europie spotykał się z możnymi ówczesnego świata, w Anglii osobiście poznał króla Jakuba I Stuarta. Ciekawy interesujących ludzi, zabytków, historii, kultury, obyczajów opisywał wszystko, co widział w sposób niezmiernie interesujący. Zainteresowanych szczegółami wojażowania młodego Jakuba po siedemnastowiecznej Europie odsyłamy do jego pamiętnika „Peregrynacje po Europie(1607-1613).”  „Peregrynacje” uznane są za pierwsze polskie dzieło literatury faktu. Przyzwyczajenie robienia notatek ze zdarzeń swego życia i towarzyszących im okoliczności, pozostanie panu Jakubowi do końca życia.

Po powrocie do kraju, młody Jakub Sobieski, znawca świata, bywały na cudzoziemskich dworach, wykształcony, znający języki obce został zaproszony na dwór Zygmunta III, na razie w nieokreślonym charakterze ”dworzanina”. Nie dane mu było jednak wieść życia dworzanina, obce mu były pijatyki, hulanki, pochlebstwa. Przeciwnie kierował się swoim rozumem i nade wszystko dobrem ojczyzny.

Pan Jakub wziął udział w wyprawie królewicza Władysława na Moskwę. Królewicz otoczony tłumem młodych schlebiających mu dworaków, traktował wyprawę po tron moskiewski trochę jak pole do popisu, trochę jak zabawę. Jakub Sobieski szybko pojął, iż wojna ta nie jest Polsce potrzebna. Jako komisarz sejmowy przyczynił się do zakończenia wojny polsko- moskiewskiej i do zawarcia pokoju w 1619 roku. Uczynił to, wbrew woli królewicza Władysława i króla Zygmunta III. Królewskie niezadowolenie odbiło się na karierze młodego Sobieskiego na warszawskim dworze. Królewicz Władysław również jakoś nie miał chęci korzystać z jego usług.

Pan Jakub udał się do swoich dóbr.

Na szerszą arenę polityczną przedostał się pan Jakub później, ale nie na skutek łaski pańskiej i faworów dworskich ulubieńców, lecz dzięki działalności w sejmie i popularności u drobnej i średniej szlachty, uzyskanej za przeciwstawianie się przewlekaniu wojen i ochoczość do ich zakończenia. Aż 20 razy był wybierany na posła z województwa lubelskiego, ruskiego lub wołyńskiego. Cztery razy wybierano go marszałkiem izby poselskiej. Walczył z Turkami pod Chocimiem i tutaj też brał udział w rozmowach z Osmanami, które zaowocowały zawarciem pokoju. „ Ku dobru i szczęściu obojga potężnych państw, przerwaną przyjaźń pomiędzy królem polskim, a Portą Otmańską teraz na nowo utwierdzoną”.

„ Diariusz wojny chocimskiej” to kolejne dzieło Jakuba Sobieskiego. Przez całe swoje życie pozostał wierny swoim zasadom, trzymał się ich twardo, nie godził się na to, co wydawało mu się sprzeczne z interesami kraju. Wojna była zawsze nieszczęściem w jego mniemaniu. Był niechętny wojnom w ogóle, a zaczepnym w szczególności. Nie był zwolennikiem załatwiania problemów międzynarodowych drogą siły.

W 1646 roku nasz bohater osiągnął szczyt kariery, możliwy do osiągnięcia w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, został kasztelanem krakowskim. Rachuby króla Władysława na uległość nowego kasztelana okazały się jednak płonne. Pan Jakub nie poparł samowolnych planów Władysława IV wszczęcia wojny zaczepnej z Turcją.

Błagam Waszą Królewską Mość…. Wojna toć przecież nieszczęście, zguba… odstąp, Najjaśniejszy Panie, od złego zamiaru, zaniechaj wojny!” W miarę, jak pan Jakobus mówił, twarz Władysława IV kamieniała, aż wreszcie zastygła we wściekłości. Otyły, ociężały z trudem się poruszający, zerwał się nagle z zydla i krzyknął:

- Ty niewdzięczniku, ty parweniuszu! Precz!

Serce pana Jakobusa załomotało gwałtownie, krew uciekła mu z twarzy,

Następnego dnia po wizycie u króla pan Jakobus opuścił Warszawę. Przybity i zgnębiony, nieomal oniemiały z żalu i urazy, poczuł się chory. Coś go dusiło, ciężko oddychał. Nawet nie próbował dosiąść wierzchowca. Wyruszył wozem, wymoszczonym sianem i nakrytym derkami. Zmarł pan Jakubas „paraliżem ruszony” w Żółkwi, na rękach żony, dnia 11 czerwca 1646 roku. Żył lat 58.”

Przedstawiliśmy Jakuba Sobieskiego, jako wybitnego mówcę i zwolennika pokojowego rozwiązywania problemów międzynarodowych, żołnierza, autora cennych diariuszy, posła i marszałka.

 Teraz kolej na życie prywatne.  

Jakub Sobieski był dwukrotnie żonaty. Pierwszą jego żoną była Maria Wiśniowiecka. Ród Wiśniowieckich wywodził się z ruskich książąt Korybutów i należał do najmożniejszych na Ukrainie. Ślub odbył się w roku 1620. Cztery lata później Pani Maria zmarła. Nie jest pewne, czy zmarła przy porodzie, czy później, ale w każdym razie w związku z urodzeniem dziecka, zdaje się nieżywego - pisze Mieczysław Lepecki.

Pan Jakub Sobieski został w 36 roku życia bezdzietnym wdowcem. Po dwóch latach wdowieństwa zawitał któregoś dnia do Oleska, do siedziby sąsiada, Jana Daniłłowicza.  Ze zdumieniem zobaczył, że córka gospodarzy Tosia, którą znał od kołyski, przeobraziła się w zgrabną dziewczynę. Panienka Tosia też jakoś inaczej zaczęła na niego rzucać okiem. To przecież rycerz spod Moskwy, Chocimia, bywały w świecie, lubiany przez rodziców…

Panna poszczycić się mogła świetnym pochodzeniem. Była wnuczką hetmana Żółkiewskiego, bohatera narodowego, córką rodziny znanej w całej Rzeczypospolitej z piastowanych dostojeństw. Pan młody starszy od swojej wybranki o 23 lata, zakochał się po uszy. Oświadczyny przyjęte zostały z radością. a uroczystości ślubne i weselne odbyły się na wiosnę 1627 roku. Państwo młodzi przenieśli się do Złoczowa.

W rok po ślubie pan Jakub doczekał się spadkobiercy majątku i nazwiska. Na świat przyszedł chłopiec, który na pamiątkę dziadka wojewody otrzymał imię Marek Spieszczono je zaraz na Maraś i tak go już zawsze rodzice nazywali. Drugi syn Jan urodził się w Olesku, pod opieką babci Zofii z Żółkiewskich. Ojciec wcześniej wyruszył do objętych wojną Prus królewskich.

Mijały lata. Pan Jakub coraz to większych dostojeństw dochodził w Rzeczypospolitej, piastował po kolei urząd podczaszego koronnego, wojewody bełskiego, wojewody ruskiego, a z czasem miał dojść do najwyższej godności w kraju, do kasztelanii krakowskiej.

W domu bywał rzadko, pochłonięty sprawami państwa. Majętnościami rządziła „jedyna Tosieńka”, dzieci chowała oddana im całym sercem. I jak przystało na wnuczkę hetmana Żółkiewskiego, wychowywała synów w duchu patriotyzmu, zgodnie z mottem wyrytym na pomniku jej dziadka: jak słodko i zaszczytnie jest umierać za ojczyznę.

Nadszedł w końcu czas, gdy synowie na tyle podrośli, że czas było jechać do szkół, do Krakowa. Wybór ojca padł na szkołę założoną przez kawalera maltańskiego, Bartłomieja Nowodworskiego. Marasiowi i Jasiowi towarzyszyła świta starannie dobrana, a pieczę nad synami i osobami towarzyszącymi miał sprawować zaufany przyjaciel domu Sebastian Orchowski. To jego pan Jakub wyposażył w napisaną przez siebie „Instrukcję”, czyli ojcowskie zalecenia w sprawie domowej edukacji chłopców.

Gdy Instrukcja 144 lata później ukazała się drukiem, liczyła 68 stron. Ojciec zalecał synom, aby przykładali się do nauki. „Nauka wszędzie człowieka zdobi, i na wojnie, i u dworu, i doma, i w Rzeczypospolitej widzimy to, że ludzie więcej sobie ważą chudego pachołka uczonego aniżeli pana wielkiego a błazna, co go sobie, więc palcem pokazują”

Życzył też sobie, aby synowie nie wychowywali się „papinkowato y pieszczenie”, aby nie zapomniali o nauce polskiego, „bo słusznie w naszej Polsce śmieją się z takich, co po łacinie mądry, a po polsku głupi.” Maraś i Jaś mieli pisać raz na miesiąc do domu, do ojca po łacinie, do matki po polsku. Stół mieli prowadzić skromny, przestrzegał, aby nie stali się „bankietnikami”.

Po kilku latach nauki w Krakowie, młodzi Sobiescy wysłani zostali na dalszą edukację do Paryża. Pan Jakub Sobieski zaaplikował swoim synom taki sam plan, jaki zastosował wobec niego jego ojciec.  Był rok  1645. I znowu Pan Jakub i wyposażył swoich synów w „przydatną instrukcję daną synom jadącym za granicę.” Co dzisiaj powiemy o ojcowskich zaleceniach sprzed wieków?

Oddajmy głos Sebastianowi Adamkiewiczowi, dr nauk humanistycznych, redaktorowi portalu „Histmag org.” „Wyposażył synów w Instrukcję, która jest nie tylko popisem kunsztu staropolskiego pisarstwa, pełnego mądrości i humoru, ale też uniwersalną wskazówką, czym powinna być edukacja.” Mieli poznać świat, ludzi i samych siebie.

Zachęcał do nauki języków obcych, do czytania książek. „To lektura „Jana Zamoyskiego uczyniła wielkim, i pradziada waszego Żółkiewskiego, i ja (Jakub Sobieski ) tego nie żałuję, że też, jako jeno mam czas wolny księgi z ręki nie wypuszczę.” Upominał synów, aby nie pojedynkowali się, nie robili długów. I przykładali do nauki, przede wszystkim języków obcych. Odradzał naukę muzyki, choć tu wybór pozostawił synom. Podobnie rzecz miała się ze skokami, czyli tańcami.

W zakończeniu Instrukcji, Jakub Sobieski umieścił najważniejsze ojcowskie przykazania:

Miejcie przed oczyma bojaźń Bożą i Mandata jego święte Boskie, a że niegodnym piórem zażyję słów Zbawiciela samego: Quaerite primum Regnum Dei et justitiam ejus et haec omnia adjicientur vobis.

Bierzcie sobie za Patronkę Najświętszą Boga Rodzicę Pannę Marią, której sacro sancto Patrociniooddałem was z Dzieciństwa waszego. Rozumiem, że każdy z was ma swego Patrona. Uciekajcie się do Niego.

 Mszy świętej słuchania, ile bydź może, żadnego dnia nie omieszkiwajcie. Jakom był ordynował do Krakowa, na każdy dzień złoty Polski nasz z rąk waszych oddawajcie ubogim, a to jeden Półzłotego i drugi także Półzłotego.

W serca synów głęboko zapadły ojcowskie zalecenia. Jan III Sobieski przeszedł do historii, jako obrońca wiary, głęboko wierzący i praktykujący katolik, fundator wielu kościołów. Starszy brat Jana – Marek zwany przez najbliższych Marasiem, który zginął młodo, w wieku 24 lat zaledwie, był dla młodszego brata przykładem w praktykach religijnych i głębokiej wiary wyniesionej z domu rodzinnego.

Opr. Barbara Olak

 

 

 

 

 

         Rekolekcje „Oddanie33”, które miały przygotować do całkowitego oddania się Matce Bożej, a za Jej pośrednictwem – Jezusowi, zostały opracowane przez Fundację Tota Tua oraz kanał You Tube „Miłujcie się!”. Projekt ten uzyskał poparcie Ks. Abp Stanisława Gądeckiego, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski: “Mając na uwadze dotychczasową działalność Fundacji Tota Tua, która jest mi znana i spotyka się aprobatą duszpasterzy, wyrażam wdzięczność wobec wszystkich, którzy życzliwie przyjmują prowadzone przez nią działania”.

      Tę drogę duchową, którą praktykowali i osobiście polecali wszyscy papieże XX wieku, znana mi grupa naszych parafian, rozpoczęła 8 września 2020 r., tj. w Dniu Urodzin Matki Bożej. Ponadto w tym wyjątkowym miesiącu tj. 13 września 2020 uroczyście zakończono obchody 143.  rocznicy Jej objawień w Gietrzwałdzie.

      Przypomnę, że objawienia Matki Bożej trwały tam od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Matka Boża ukazała się 160 razy dwóm dziewczynkom – 13-letniej Justynie Szafryńskiej i 12-letniej Barbarze Samulowskiej). Nasze uczestnictwo w tych rekolekcjach było, i nadal jest dla każdego chętnego możliwe, za pośrednictwem np. strony www.oddanie33.pl poprzez zaangażowane kanały YouTube (np. Miłujcie się, EWTN Polska, Kecharitomene.TV, Ku Bogu, Moc w słabości, Różaniec bez granic) oraz strony Facebooku (np. Miłujcie się, Urzekająca, Miriam, Zawierzam Maryi, Bliżej Nieba, Różaniec bez granic, Droga do Maryi), a także poprzez rozgłośnie radiowe. Zatem budującą wartością dodaną tego ewangelizacyjnego przedsięwzięcia, było jednoczenie różnych środowisk, ruchów i wspólnot katolickich. Teraz przy wykorzystaniu tych nagrań można przeprowadzić je w każdej parafii.

         Duchowość całkowitego oddania się Matce Bożej to sprawdzona i pewna droga, oparta na Traktacie o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny według św. Ludwika Marii Grignion de Montforta (1673-1716). Autor tego epokowego dzieła, francuski kapłan, jezuita, wędrowny misjonarz ludowy, odznaczał się synowskim nabożeństwem do Matki Bożej. Zachęcał ludzi do oddania się Bogu tak, jak obiecali podczas chrztu świętego: „Czyż większość chrześcijan nie sprzeniewierza się wierności obiecanej Chrystusowi na chrzcie świętym? Skąd pochodzi to ogólne rozprzężenie moralne, jeśli nie stąd, że żyjemy, zapominając o obietnicach i zobowiązaniach chrztu, i że prawie nikt osobiście nie zatwierdza i nie odnawia przymierza z Bogiem, zawartego przez rodziców chrzestnych” [127].

Św. Ludwik wskazuje, że to Maryja otrzymała nas od swego umierającego Syna i to Ona pragnie abyśmy Go miłowali wyznając wiarę i wyrzekając się grzechu. A to z kolei wymaga uwolnienia się od ducha tego świata. Nie jest to takie proste i łatwe. I dlatego potrzebujemy łaski Pana Boga, a Maryja jest Tą, która pomaga nam tę łaskę znaleźć - Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą… Stąd należy się Jej całkowicie zawierzyć i oddać, a wtedy Ona pomoże dojść do pełni duchowego wzrostu. Nauczy wierzyć, ufać i kochać bliźniego, pod warunkiem, że wszystko, co masz (ciało, duszę, zdolności, dobra itd.),dobrowolnie i z miłością ofiarujesz Maryi, zostawiając do całkowitej dyspozycji. To z Jej pomocą będziesz mógł żyć tak, abyś niczego nie musiał żałować.

         Nasz udział w transmitowanych na żywo rekolekcjach, przygotowujących do końcowego Aktu Ofiarowania się, polegał na codziennym słuchaniu przekazywanych nam treści - o godz. 20.00 lub 21.15 np. przez ks. Dominika Chmielewskiego czy ks. Marcina Modrzyckiego i ich gości. Obejmowały one fragmenty z Pisma Świętego, Traktatu św. Ludwika Marii Grignion de Montfort, dzienników Alicji Lenczewskiej, fragmentów zawierzeń Maryi przez św. Jana Bosko, św. Maksymiliana Marii Kolbe, św. Matki Teresy z Kalkuty, Św. Jana Pawła II. Obejmowały również tzw. “światło z Fatimy” - spojrzenie na słowo z dnia przez pryzmat objawień Matki Bożej w Fatimie i Jej słów skierowanych do Kościoła i świata. Ponadto wskazane były codzienne ćwiczenia duchowe poprzez życie usłyszanym słowem Bożym, odmawianie zalecanych modlitw w tym modlitwy różańcowej, uczestnictwo w Eucharystii i przyjęcie Komunii św.

Przyznaję, że nie było łatwo, bo walka duchowa towarzyszy każdym rekolekcjom. Jednak nie byłyśmy same, bo nasza doświadczona misjonarka Siostra Donata, dzięki której uczestniczyłyśmy w tych rekolekcjach, ciągle podtrzymywała na duchu mówiąc: Zrób po ludzku, co w twojej mocy i z determinacją, a resztę zostaw Maryi.   Nie można się poddać! Dodatkowo użyczyła książkę pt. „33 dni do Chwały Poranka” Michael E. Gaitley MIC, w której autor umiejętnie łączy duchowe przesłanie oddania się Bogu przez czworga wielkich świętych. Św. Ludwika przybliżyłam na wstępie, a znanymi nam, najważniejszymi współczesnymi świętymi, którzy wnieśli najwięcej do bogactwa duchowego zawierzenia Maryi, są:

- Św. Maksymilian Maria Kolbe: Zakonnik, który doprowadził do założenia największego franciszkańskiego klasztoru w Polsce i nazwał go Niepokalanowem, czyli miastem Niepokalanej, ponieważ wśród wszystkich stworzeń tylko Ona wypełnia wolę Bożą doskonale. A zatem, kiedy nasza wola jest zjednoczona z Jej wolą, to z pewnością jest ona zjednoczona z wolą Boga. „Ona uczyć nas będzie, jak dzień po dniu, godzina po godzinie, chwila po chwili, przez dobre spełnianie tych zwyczajnych naszych obowiązków i przez zgadzanie się z Wolą Bożą okazywać miłość Boskiemu Sercu, miłość ofiarną, przez pełnienie Jego Woli mimo trudności, cierpień i krzyżów”… Także ”Nie ma prostszej i łatwiejszej drogi uświęcenia duszy, jak dziecięca miłość do Niepokalanej, która jest Pośredniczką wszystkich łask”. Ale droga Kolbego nie ogranicza się tylko do proszenia o łaski – wiąże się z pozwoleniem Maryi, aby wzięła w swoje ręce nas całych i przez to uczyniła swoimi narzędziami, by przez nas, przez całą tworzoną armię walczących Rycerzy Niepokalanej, łaski mogły docierać do całego świata.  Po co? Aby nawrócić cały świat!

- Św. Matka Teresa z Kalkuty – Założyła Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłości, którego celem miało być zaspokojenie pragnienia miłości i dusz, które wycierpiał na Krzyżu. Do swoich sióstr i podopiecznych mówiła: „Nie rezygnuj z codziennego, intymnego spotkania z Jezusem jak z prawdziwą żyjącą osobą, nie tylko ideą. Jak możemy przeżyć choćby jeden dzień, nie usłyszawszy z  Jego ust: „Kocham Cię” – to niemożliwe. Nasza dusza potrzebuje tego tak jak nasze ciało powietrza. W przeciwnym razie nasza modlitwa staje się martwa, a medytacja jest tylko rozmyślaniem. Jezus pragnie, aby każda z was Go słyszała, mówiącego w ciszy waszych serc”. Matka Teresa w swoich trzech wizjach w 1947 roku, które wyjaśniły Jej nową misję, widziała ogromny tłum ludzi, a wśród nich ubogich i dzieci. Wszyscy pogrążeni w smutku, cierpieniu i ciemności, wyciągali do niej ręce i wołali: ”Pójdź, pójdź, zbaw nas – zaprowadź do Jezusa”. Zobaczyła także postać Maryi i usłyszała Jej słowa: „Zaopiekuj się nimi, należą do mnie. Zaprowadź ich do Jezusa, zanieś im Jezusa. Nie lękaj się”. Maryja była szczególnie obecna w życiu Matki Teresy, która w swoim zawierzeniu prosi: „Maryjo użycz mi swego serca, pomóż mi kochać doskonałą miłością Twojego Niepokalanego Serca”. Modli się, by mogła kochać Jezusa przez Maryję, w Maryi i z Maryją.

 

- Św. Jan Paweł II – „Najbardziej maryjny papież”, który wprowadził nas w biblijne podstawy rozumienia poświęcenia się Maryi nazywając je „zawierzeniem”. Przybliżył nam prawdę, że poświęcenie się Maryi oznacza zdanie się na Jej macierzyńskie wstawiennictwo, które ma nam pomóc w pełniejszym ofiarowaniu się Chrystusowi w Jego dziele poświęcenia się dla naszego zbawienia. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 16). Jan Paweł II po powierzeniu siebie i świata w ręce Maryi i Jej Sercu [Fatima, 13 maja 1982 roku i Bazylika św. Piotra w Rzymie, 25 marca 1984 roku], wypowiada modlitwę, której zwieńczeniem są słowa: "…Gdy dzisiaj staję przed Tobą Matko Chrystusa, pragnę wraz z całym Kościołem, wobec Twego Niepokalanego Serca, zjednoczyć się z Odkupicielem naszym w tym poświęceniu za świat i ludzkość, które w Jego Boskim Sercu ma moc przebłagać i zadośćuczynić!”

         Rekolekcje zakończyły się uroczystym Aktem poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi w jedności z Sercem Jezusa, osobiście wypowiedzianym i podpisanym 12 października 2020 r. przez nas i przez ok. 200 pozostałych uczestników, podczas wieczornej Mszy św. w Kościele Świętego Feliksa z Kantalicjo (parafia rzymskokatolicka w Marysinie Wawerskim w Warszawie, należąca do dekanatu rembertowskiego diecezji warszawsko-praskiej). Zawiozła nas tam w strugach rzęsistego deszczu, Siostra Jolanta, za co serdecznie dziękujemy. Jeszcze raz serdeczne, Bóg zapłać, Siostrze Donacie, że nas zachęciła do uczestnictwa w tych rekolekcjach. Dostarczyły one wielu niesamowitych duchowych przeżyć. Przysporzyły wiedzy, dodały siły, ufności, poczucia spokoju i bezpieczeństwa, uczyły pokory i wyrozumiałości, polegając na pełnym mocy wstawiennictwie Maryi. Dlatego zachęcam naszych parafian do organizacji i udziału w takich rekolekcjach oraz podjęcia osobistego zawierzenia, bo to jest najkrótsza, najprostsza i najpewniejsza droga do świętości, nie tylko dla mnie i dla ciebie Siostro i Bracie, ale dla każdego. Jest to, zatem najskuteczniejszy sposób prowadzenia całego świata do Pana Boga w Trójcy Świętej Jedynego.

 Z objawień fatimskich wynika, że "TRYUMF NIRPOKALANEGO SERCA MARYI NADCHODZI... ...I TEGO JUŻ SIĘ NIE DA ZATRZYMAĆ...!  AMEN.”

                                             Teresa Gałczyńska

 

 

 

 

Tegoroczna pandemia koronawirusa spowodowała, że zdecydowanie mniej Polaków wybrało egzotyczne wojaże podczas wakacji. Preferowaliśmy nasze ośrodki wypoczynkowe. Jednak niektórzy nasi rodacy wybrali zagraniczne wczasy, z których część wypoczywała w Egipcie, którego kultura i religia kojarzy się powszechnie z islamem. Jednak to chrześcijańskie korzenie tego starożytnego kraju sięgają pierwszych lat po Chrystusie. Dla kilkunastu milionów obecnych obywateli Bliskiego Wschodu, przede wszystkim Egiptu, wyznawaną religią jest chrześcijaństwo, które właśnie tam miało swój początek. Załamanie rozwoju kultury i religii chrześcijańskiej nastąpiło na przełomie VII i VIII wieku w wyniku zbrojnego najazdu i opanowania tych terenów przez wojujący islam. Jednak duża część wyznawców Chrystusa nie uległa islamizacji i przechowała do naszych czasów kulturę i religię chrześcijańską oraz język koptyjski w kraju faraonów, którym posługują się rdzenni mieszkańcy tych ziem.

Tym prastarym odłamem chrześcijaństwa są Koptowie. Wyraz „Kopt” jest pochodzenia greckiego i oznacza po prostu Egipcjanina, czerpiąc swój źródłosłów ze staroegipskiego słowa Hud- ka- Ptah, którym to mianem w starożytności nazywano miasto Memfis. I to właśnie Koptowie, a nie Arabowie są spadkobiercami kultury i całego dziedzictwa po starożytnym Egipcie. Obrządek koptyjski jest jednym z najstarszych wśród wspólnot chrześcijańskich na świecie. W latach pięćdziesiątych, po narodzeniu Chrystusa, dotarł na te ziemie św. Marek Ewangelista zakładając pierwsze wspólnoty chrześcijańskie m. in. w Aleksandrii. Tradycja uznaje go za pierwszego patriarchę Koptów, choć nie jest to potwierdzone żadnym dokumentem.

Pierwszym zwierzchnikiem Kościoła aleksandryjskiego, potwierdzonym historycznie, był św. Demetriusz I ( 188 – 231). Przez prawie trzy stulecia, do wydania Edyktu Mediolańskiego ( 313 r.), chrześcijanie Afryki przeszli okrutne prześladowania szczególnie za panowania cesarzy Septymiusza Sewera ( 193 – 231) i Dioklecjana ( 284 – 305). Po ustaniu prześladowań Aleksandria zaczęła odgrywać bardzo znaczącą rolę w ówczesnym świecie chrześcijańskim, a jej chlubą była szkoła katechetyczna, z którą związani byli m. in. św. Klemens ( 150 – 215), Orygenes ( 185 – 254), Dionizy Wielki ( zm. 265), św. Anastazy (296 – 373) i św. Cyryl ( 375 – 444). Punktem zwrotnym w dziejach tej wspólnoty okazał się Sobór Chalcedoński w 451 roku, na którym ogłoszono dogmat o istnieniu w Chrystusie jednej osoby i dwóch natur: boskiej i ludzkiej (diofizytyzm). Naukę tę, obowiązującą do dnia dzisiejszego, przyjął prawie cały ówczesny świat chrześcijański z wyjątkiem kilku mniejszych Kościołów lokalnych, wśród nich ormiańskiego, syryjskiego i właśnie aleksandryjskiego (koptyjskiego). Wyznawców tych Kościołów nazwano monofizytami, ponieważ uważali, że w Jezusie Chrystusie istnieje tylko jedna natura – boska.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/

Różne koleje losu przechodzili Koptowie w swej, liczącej dwa tysiące lat historii. Przełomowym wydarzeniem w tej historii było zdobycie Aleksandrii przez Arabów, które umożliwiło najeźdźcom zajęcie całej północnej Afryki i dalszych podbojów. Mimo klęski militarnej, Koptowie w swej masie nie ulegli islamizacji i przetrwali do naszych czasów, jako jedyna znacząca wspólnota chrześcijańska na tym terenie. Aleksandria do dnia dzisiejszego jest głównym ośrodkiem wspólnoty koptyjskiej, a także w tym mieście znajduje się najważniejszy kościół koptyjski – katedra św. Marka.

 

Głowa Kościoła koptyjskiego (obecnie Tawadros II) w Egipcie nosi tytuł „Papieża Aleksandrii i Patriarchy Tronu św. Marka”. Jego siedziba znajduje się w kairskiej dzielnicy Abbasja. Obecnie wyznawcami tego Kościoła są przeważnie ubodzy chłopi znad Nilu i część biedniejszej ludności przedmieść Kairu i Aleksandrii, którzy są poddawani nieustannej islamizacji, ze strony rożnych organizacji muzułmańskich i administracji rządowej. Parafie koptyjskie istnieją również w krajach zachodnich m. in. we Francji Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Australii, gdzie rzucił los wyznawców tego obrządku.

W Polsce nabożeństwa w obrządku koptyjskim odprawiane są sporadycznie w prawosławnej kaplicy Świętej Trójcy w Warszawie przy ulicy Podwale 5.

Krzysztof Kanabus

 

 

PAŹDZIERNIK 2020

CHRZTY:

18 X 2020 r. – Zofia Daszkiewicz

 

Nowoochrzczone dziecko, jego rodziców i chrzestnych, oddajemy w matczyną opiekę Matki Bożej Tęskniącej-Powsińskiej.

 

ŚLUBY:

24 X – Hubert Tomczak i Bożena Bezus’ko

24 X – Krzysztof Głuszkowski i Katarzyna Niewęgłowska


Nowożeńcom życzymy miłości, jedności i Bożego błogosławieństwa na nowej drodze życia.

 

3 X – 50 lecie małżeństwa Jolanty i Antoniego Kupisz. Życzymy Bożego błogosławieństwa i opieki Matki Bożej na dalsze lata pożycia małżeńskiego. Serdecznie gratulujemy!!!

 

POGRZEBY:

27 VIII + Stanisław Janek, l. 94 z Kabat

28 V III + Marek Jerzy Grygoriew, l. 64 Konstancina-Jeziornej

(Serdecznie przepraszam za nieumieszczenie w WP w numerze październikowym powyższych zmarłych. Dlatego publikuję w tym numerze. x. SP)

1 X + Zofia Sapiegin, l. 85 z Konstancina-Jeziornej

1 X +Jadwiga Łanucha, l. 80 z Warszawy

2 X + Ewa Małgorzata Drzewiecka, l. 64 z Warszawy

5 X + Edward Sokulski, l. 89 z Konstancina-Jeziornej

7 X + Stefan Ruszkowski, l. 84 z Okrzeszyna

12 X + Józef Stanisław Orzyński, l. 69 ze Sztutowa

19 X + Włodzimierz Stanisław Wilczak, l. 75 z Warszawy

26 X + Milena Zofia Gawinkowska z Zapłocia, dzieciątko zmarło po urodzeniu (Polecajmy modlitwie całą rodzinę Gawinkowskich, aby otrzymali od Boga i od ludzi umocnienie i pocieszenie)

 

Pamiętajmy w naszej modlitwie o tych zmarłych, a także o duszach w czyśćcu cierpiących: Wieczny odpoczynek racz im dać Panie... A światłość wiekuista niechaj im świeci.

Kronikę opracował ks. Stanisław Podgórski

 

 

Z ŻYCIA PARAFII

 

  1. RÓŻANIEC 2020

 

RÓŻANIEC MA MOC I W DZIEŃ I W NOC,

MARYJA NAM GO DAŁA.

RÓŻANIEC MA MOC I W DZIEŃ I W NOC,

BROŃ, ABY OCHRANIAŁA JAK MIECZ!

 

 

W tym roku w październiku, podobnie jak w roku ubiegłym, około 15 osobowa grupka dzieci naszej parafii /czasem było ich nawet 20!!!/ uczestniczyła wraz z dorosłymi parafianami w nabożeństwie różańcowym. Przywilejem każdego dziecka było prowadzenie różańca. To radość widzieć najmłodszych garnących się do tej modlitwy i słysząc z ich ust pięknie odmawiane "Zdrowaś Maryjo...".  Oczywiście nie zabrakło drobnych upominków, wręczanych obecnym w wybrane dni.

Pojawiła się także wystawa różańców wykonanych przez młodsze klasy Szkoły Podstawowej w Powsinie /są tam też prace rodzinne/. Pomysłowość niektórych zachwyca!!!

 

Niech Matka Różańcowa strzeże w tym trudnym czasie nas, nasze rodziny, tych, pośród których żyjemy i pracujemy i naszą Polskę!

 

Siostra Jolanta Czarnata

 

 

 

 

 

 

 

KALENDARZ DUSZPASTERSKI NA LISTOPAD 2020

 

INTENCJA MODLITW NA LISTOPAD:

Módlmy się o zbawienie wieczne dla naszych bliskich zmarłych
i poległych w obronie Ojczyzny

 

 

 

1 XI   UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

  • Msze św. w kościele o godz. 7.00, 9.00, 12.00 i 18.00. Ze względu na panujące obostrzenia nie będzie Mszy św. na cmentarzu. Procesja żałobna w kościele po Mszy św. o godz. 12.00. Nie będzie Mszy św. o godz. 10.30.
  • Niedziela miesięcznej adoracji Najświętszego Sakramentu. Po procesji żałobnej adoracja do godz. 17.00
  • Różaniec wypominkowy o godz. 17.00
  • Spotkanie dla nowej grupy kandydatów do bierzmowania o godz. 19.00 w salce parafialnej???

2 XI PONIEDZIAŁEK, WSPOMNIENIE WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH

  • Msze św. o godz. 7.00, 9.00 i 18.00
  • Różaniec wypominkowy o godz. 17.00

4 XI ŚRODA, WSPOMNIENIE ŚW. KAROLA BOROMEUSZA

  • Św. Karol urodził się na zamku Arona w Longobardii w roku 1538. Po ukończeniu studiów prawniczych został mianowany kardynałem i arcybiskupem Mediolanu. Gorliwie wprowadzał w diecezji reformy Soboru Trydenckiego. Niestrudzenie wizytował diecezję, odbył 16 synodów. Zmarł w Mediolanie 3 listopada 1584 r.

6 XI PIĄTEK PIERWSZY PIĄTEK MIESIĄCA,

  • Z racji Pierwszego Piątku spowiedź od 6:30 i od 17:00. W godz. od 17:00 do 18:00 będzie też wystawienie Najświętszego Sakramentu.
  • Do chorych udamy się z Komunią św. od godz. 9:00.
  • Msza św. wotywna, o Najświętszym Sercu Pana Jezusa o godz. 18:00. Po niej ponowne wystawienie Najświętszego Sakramentu do godz. 20:00.

7 XI  PIERWSZA SOBOTA MIESIĄCA,

  • Msza św. sanktuaryjna o godz. 18:00. Po Mszy św. różaniec i adoracja pokutna w ramach I sobót miesiąca.za Warszawę do godz. 21.00

8 XI  32 NIEDZIELA ZWYKŁA

  • Msze św. jak w każdą niedzielę o godz. 7.00, 9.00, 10.30, 12.00 i 18.00

9 XI PONIEDZIAŁEK, ŚWIĘTO ROCZNICY POŚWIĘCENIA BAZYLIKI       LATERAŃSKIEJ

  • Od XII w. w tym dniu obchodzi się rocznicę poświęcenia bazyliki, która cesarz Konstantyn Wielki wzniósł na Lateranie w Rzymie. Jest ona „matką i głową” wszystkich kościołów Miasta i Świata

11 XI ŚRODA 102 ROCZNICA ODZYSKANIA  NIEPODLEGŁOSCI. WSPOMNIENIE ŚW. MARCINA Z TOURS

  • Msze św. w naszym kościele o godz. 7.00, 9.00, 12.00 (za ojczyznę) i 18.00.

12 XI  CZWARTEK – WSPOMNIENIE ŚW. JOZAFATA, BISKUPA I MĘCZENNIKA

  • Św. Jozafat był kapłanem obrządku greko-katolickiego w zgromadzeniu Bazylianów. Został mianowany Arcybiskupem Połocka. Zajmował się trudnym dialogiem między katolikami obrządku wschodniego i prawosławnymi. Poniósł śmierć męczeńską w Witebsku.

13 XI  PIĄTEK WSPOMNIENIE ŚWIĘTYCH BENEDYKTA, JANA, MATEUSZA, IZAAKA I KRYSTYNA, PIERWSZYCH MĘCZENNIKÓW POLSKICH

  • Święci męczennicy, dwóch Włochów i trzech Polaków, zostali zamordowani przez zbójców 13 listopada 1003 roku, w Międzyrzeczu ( woj. Zielonogórskie).

14 XI  PIERWSZA SOBOTA MIESIĄCA.

  • Msza św. sanktuaryjna o godz. 18:00. Różaniec o godz. 17.30
  • Próba przed bierzmowaniem dla kandydatów o godz. 19.00???

15 XI  33 NIEDZIELA ZWYKŁA

  • Msze św. jak w każdą niedzielę o godz. 7.00, 9.00, 10.30, 12.00 i 18.00
  • Zachęcamy parafian na wzór patronki naszej parafii św. Elżbiety do złożenia ofiary na rzecz ubogich.
  • Msza św. dla rodziców i dzieci komunijnych o godz. 16.00???
  • Spotkanie w grupach kandydatów do bierzmowania o godz. 19.00???

16 XI PONIEDZIAŁEK, WSPOMNIENIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY OSTROBRAMSKIEJ MATKI MIŁOSIERDZIA

  • Od XVI w. w Ostrej Bramie w Wilnie jest czczony wizerunek Najświętszej Maryi Panny. Gdy Obraz uległ zniszczeniu, zastąpiono go nowym, który zasłynął łaskami i został ukoronowany w 1927 roku.
  • Msza św. wieczorna o godzinie 18:00, która będzie odprawiona w intencji ks. Proboszcza Lecha Sitka, który obchodzi dzisiaj swoje 66 urodziny. Życzymy mu wszelkiego błogosławieństwa Bożego i opieki Matki Bożej. Msza św. w intencji ks. Proboszcza o godz. 18.00.

17 XI  WTOREK POCZĄTEK NABOŻEŃSTWA 40 – GODZINNEGO – DZIEŃ PIERWSZY.

  • Od 17 do 19 listopada doroczna Adoracja Najświętszego Sakramentu.
  • Msze św. o godz. 7.00, 9.00 i 18.00.
  • Wystawienie Najświętszego Sakramentu po Mszy św. o godz. 7.00 do 8.30, następnie po Mszy św. o godzinie 9:00 do godz. 17.30
  • Zapraszamy lektorów do zgłaszania się w zakrystii do posługi podczas Mszy św. w czasie 40-godzinnego nabożeństwa.

18 XI  ŚRODA. WSPOMNIENIE BŁ. KAROLINY KÓZKÓWNY, DZIEWICY I MĘCZENNICY. DRUGI DZIEŃ ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU.  

  • Msze św. o godz. 7.00, 9.00 i 18.00.
  • Wystawienie Najświętszego Sakramentu po Mszy św. o godz. 7.00 do 8.30, następnie po Mszy św. o godzinie 9:00 do godz. 17.30
  • Spowiedź w dniu dzisiejszym rano od 8:30 i po południu od godz. 17:30.
  • Adorację Najświętszego Sakramentu poprowadzą dzisiaj od godz. 11.00 do 14.00 Kółka Różańcowe. Pozostałe godziny będą przeznaczone na adorację w ciszy, gdyż jak pięknie pisała bł. Matka Teresa z Kalkuty „Owocem ciszy jest modlitwa”.
  • Spowiedź dla kandydatów do bierzmowania od godz. 18.30???

19 XI CZWARTEK ODPUST PARAFIALNY ŚW. ELŻBIETY

  • Msze św. o godz. 7.00, 9.00, 12.00 i 18.00. Suma odpustowa za parafian o godz. 12:00 i zakończenie trzydniowej Adoracji Najświętszego Sakramentu po Mszy św. o godz. 12.00 
  • Wystawienie Najświętszego Sakramentu po Mszy św. o godz. 7.00 do 8.30, następnie po Mszy św. o godzinie 9:00 do godz. 12.00
  • Spowiedź w dniu dzisiejszym rano od 8:30 i po południu od godz. 17:30.
  • Bierzmowanie o godz. 19.00 (?) Mszy św. będzie przewodniczył bp Piotr Jarecki. Według ustaleń ks. Proboszcza z biskupem, ze względu na ograniczenia w liczbie osób w kościele, w tej Mszy św. będą mogli uczestniczyć tylko kandydaci do bierzmowania, 2 świadków wspólnych dla wszystkich kandydatów oraz asysta liturgiczna (ministranci i lektorzy, przedstawiciele rodziców wszystkich kandydatów do bierzmowania). Niestety rodziny i inni parafianie nie będą mogli uczestniczyć w tej Mszy św. jak zalecił ks. Biskup. Istnieje też prawdopodobieństwo, że bierzmowanie zostanie przeniesione na przyszły rok.

20 XI PIĄTEK. WSPOMNIENIE ŚW. RAFAŁA KALINOWSKIEGO, KAPŁANA

  • Rafał nazywany Józefem Kalinowskim, urodził się w Wilnie w roku 1835. Otrzymał staranne wychowanie i wykształcenie i został inżynierem wojskowym. Po wybuchu powstania w roku 1863 przyłączył się do walczących i był jednym z jego przywódców. Pochwycony przez Rosjan, został zesłany na 10 lat przymusowych robót na Syberię. Po odzyskaniu wolności był wychowawcą sługi Bożego Augusta Czartoryskiego. W roku 1877 wstąpił do zakonu karmelitów bosych i został wyświęcony na kapłana w roku 1882. Odnowił życie swojego zakonu w Polsce. Zmarł w Wadowicach dnia 15 listopada 1907 r. W roku 1893 papież św. Jan Paweł II zaliczył go w poczet błogosławionych.

21 XI  SOBOTA. WSPOMNIENIE OFIAROWANIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

  • Dzisiejszy dzień jest pamiątka poświęcenia nowego kościoła ku czci NMP, zbudowanego obok świątyni w Jerozolimie w 543 roku. Kościół wspomina dzisiaj przede wszystkim ofiarę, która dokonała siew duszy Maryi w zaraniu jej świadomego życia, pod natchnieniem Ducha Św.
  • Msza św. sanktuaryjna w intencjach zgłoszonych przez wiernych o godz. 18:00
  • Różaniec w intencjach dziękczynno-błagalnych w listopadzie jest o godz.17.30.

22 XI NIEDZIELA (XXXIV ZWYKŁA) UROCZYSTOŚĆ JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA WRZECHŚWIATA

  • Po sumie o godz. 12:00 wystawienie Najświętszego Sakramentu, Litania do Serca Pana Jezusa i Akt Poświęcenia. Odpust zupełny za publiczne odmówienie Aktu Poświęcenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.
  • Koło Przyjaciół Radia Maryja zaprasza na Msze św. o godz. 9:00 w intencji Kościoła, naszej Ojczyzny, katolickich mediów i ofiarodawców.
  • Po Mszy św. spotkanie formacyjne, na które zapraszamy wszystkich słuchaczy i sympatyków Radia Maryja i Telewizji Trwam.
  • Po każdej Mszy św., zbiórka ofiar do puszki, na dalszy rozwój Radia Maryja i Telewizji Trwam. Bardzo dziękujemy za modlitewne i materialne wsparcie tej katolickiej rozgłośni.
  • Msza św. na intencję chóru parafialnego „ Con Brio” oraz scholi odbędzie się o godz. 12:00 ( z racji patronki św. Cecylii)

24 XI WTOREK WSPOMNIENIE ŚW.: ANDRZEJA I DUNG-LAC, KAPŁANA I TOWARZYSZY MĘCZENNIKÓW

  • Św. Andrzej Dung-Lac, kapłan i 119 męczenników Wietnamskich, którzy podczas prześladowań w 1645 – 1886 r. zostali zamordowani za wiarę. W Wietnamie (Południowo – Wschodnia Azja) w sumie w czasie prześladowań oddało życie za wiarę 113 tysięcy osób.

28 XI  SOBOTA.  DZIEŃ WDZIĘCZNOŚCI ZA KORONACJĘ OBRAZU MB

  • Msza św. sanktuaryjna w intencjach zgłoszonych przez wiernych o godz. 18:00
  • Różaniec w intencjach dziękczynno-błagalnych w listopadzie jest o godz.17.30.
  • Dzień Wdzięczności za Koronację obrazu Matki Bożej Powsińskiej. Po mszy św. wieczornej o 18.00 krótka adoracja Najświętszego Sakramentu, litania do Matki Bożej, odśpiewanie Apelu Jasnogórskiego i błogosławieństwo. Serdecznie zapraszamy.

29 XI   1 NIEDZIELA ADWENTU

  • Rozpoczynamy nowy rok kościelny pod hasłem „Zgromadzeni na Świętej Wieczerzy” w ramach 3-letneigo programu duszpasterskiego „Eucharystia daje życie”.
  • Od pierwszej Niedzieli Adwentu czytania Mszalne bierze się z cyklu „B”.
  • Z racji Adwentu, w naszym kościele od jutra rozpoczynają się Roraty o godz. 6:30.

30 XI PONIEDZIAŁEK ŚWIĘTO ŚW. ANDRZEJA APOSTOŁA

  • Dzisiaj Kościół czci św. Andrzeja Apostoła, który był bratem św. Piotra. Wszystkim solenizantom, Andrzejom składamy najlepsze życzenia Bożego błogosławieństwa, opieki Matki Najświętszej i wstawiennictwa św. Patrona.
  • W dni powszednie RORATY O GODZ. 6.30 - za wyjątkiem niedziel
  • Zapraszamy rodziny z dziećmi do uczestnictwa w roratach. Tegoroczne spotkania adwentowe przybliżą tajemnicę Mszy Świętej - CUD NAD CUDAMI. Podczas Rorat dzieci nauczą się jeszcze pobożniej w niej uczestniczyć. Dowiedzą się, że każda Eucharystia jest ofiarą Jezusa Chrystusa, prawdziwie obecnego pod postacią Najświętszej Hostii. Poznają też ludzi, dla których – jak dla ogłoszonego ostatnio błogosławionym Carla Acutisa – Msza Święta była najważniejszą chwilą każdego dnia i największą świętością.
  • Po zakończonych Mszach świętych zapraszamy dzieci na poczęstunek do salki. Prosimy rodziców o zgłaszanie się do s. Elwiry lub s. Jolanty w celu pomocy w przygotowaniu poczęstunku w poszczególne dni. Dzieci, które będą regularnie uczestniczyć w roratach otrzymają na zakończenie upominki, a dla najlepszych nagrody.

 

GRUDZIEŃ

INTENCJA MODLITW GRUDZIEŃ:

Intencja ewangelizacyjna: Za życie modlitwy.
Módlmy się, aby nasza osobista relacja z Jezusem Chrystusem była ożywiana przez Słowo Boże i przez życie modlitwy.

 

3 XII CZWARTEK WSPOMNIENIE ŚW. FRANCISZKA KSAWEREGO

  • Dzisiaj Kościół czci św. Franciszka Ksawerego, który był misjonarzem w Japonii.

4 XII PIĄTEK PIERWSZY PIĄTEK MIESIĄCA. WSPOMNIENIE ŚW. BARBARY

  • Z racji Pierwszego Piątku spowiedź od 6:30 i od 17:00. W godz. od 17:00 do 18:00 będzie też wystawienie Najświętszego Sakramentu.
  • Do chorych udamy się z Komunią św. od godz. 9:00.
  • Msza św. wotywna, o Najświętszym Sercu Pana Jezusa o godz. 18:00. Po niej ponowne wystawienie Najświętszego Sakramentu do godz. 20:00.

5 XII  PIERWSZA SOBOTA MIESIĄCA,

  • Msza św. sanktuaryjna o godz. 18:00. Po Mszy św. różaniec i adoracja pokutna w ramach I sobót miesiąca.za Warszawę do godz. 21.00

6 XII   2 NIEDZIELA ADWENTU. WSPOMNIENIE ŚW. MIKOŁAJA BISKUPA.

  • Niedziela miesięcznej Adoracji Najświętszego Sakramentu. Po sumie wystawienie, modlitwy i procesja Eucharystyczna.

 

Kalendarium bieżące przygotował ks. Stanisław Podgórski.

 

 

W redakcji Kalendarium zostały wykorzystane częściowo materiały i schematy przygotowane przez ks. Jana Świstaka.

 

 

W naszym Sanktuarium codziennie o godzinie 17.30, na pół godziny przed wieczorną Mszą św. odmawiany jest różaniec. Zapraszamy do uczestnictwa.

Msze Św. w naszej świątyni:

- w dni powszednie: 7.00 i 18.00

- w niedziele: 7.00, 9.00, 10.30 dla dzieci, 12.00 i 18.00

Spowiedź: na pół godziny przed Mszą Świętą i podczas Mszy

Kancelaria czynna: od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-9.00 i 16.00-17.00

Telefon: (0-22) 648 38 46

nr konta bankowego Parafii:    89 1240 2135 1111 0000 3870 8501

Parafialny Zespół Caritas: magazyn czynny w drugą i czwartą sobotę miesiąca   10.00-11.00 w Domu Parafialnym, ul. Przyczółkowa 56,

nr konta bankowego: 93 1240 2135 1111 0010 0924 9010

e-mail: [email protected]

e-mail Wiadomości Powsińskich: [email protected]

http:  parafia-powsin.pl

 

Bóg zapłać za ofiary na pokrycie kosztów druku gazetki!

 

"Redakcja WP działa pod opieką ks. Lecha Sitka. Sprawy dotyczące parafii Powsin opracowuje Stanisław Podgórski. Redaktor Naczelny: Agata Krupińska. Redaktor honorowy i twórca formatu Wiadomości Powsińskich: ks. Jan Świstak. Redakcja: Maria Zadrużna, Teresa Gałczyńska, Aleksandra Kupisz-Dynowska, Krzysztof Kanabus, Robert Krupiński."

Nakład: 200 egz.